Relacje uczestników Akcja 2016

Kamionka Buska 2016

Wydawałoby się, że po sześciu latach pracy już wszystko jest zrobione. Okazuje się, że w tym roku napotkaliśmy szereg nowych mogił polskich. I kilka już udało się zrobić pozostałe będą czekały na nas za rok. W Kamionce mamy dwa cmentarze; pierwszy historyczny w mieście na przeciwko Szkoły nr I a drugi komunalny za torami również z wspaniałymi pomnikami polskich kamieniarzy datowanymi już od 1822 r. na najstarszej części cmentarza.

W pierwszej kolejności zabraliśmy się za cmentarz historyczny datowany na XVI w. Zastaliśmy cmentarz już wykoszony przez pracowników miasta ale pomimo tego mieliśmy bardzo dużo roboty. Dziewczyny czyściły pomniki, poprawiały napisy, usuwały chaszcze z mogił. Razem z nami pracowały dziewczyny z Zespołu Tanecznego "Marzenie" (z Kamionki Buskiej) i tak porządnie pracowały jak pięknie tańczą ludowe polskie tańce. Chłopcy pracowali przy naprawianiu pomników, wywozili połamane gałęzie z drzew i zkoszoną trawę, pokrzywę i inne chwasty. A było tego dwie przyczepy od ciągnika. Dużo w tym roku poświęciliśmy uwagi pomnikom w których spoczywają Harcerz Ludwik Sierpiński - zmarł 15 maja 1894 r. i Nauczycielka Emilia Pańczukowa - ur. 1898 r a zmarła 22.I.1928 r. i wiele innych polskich, ukraińskich i niemieckich mogił.

Po dwóch dniach pracy na cmentarzu historycznym przeszliśmy na drugi cmentarz i tu zastaliśmy coś czego nie oczekiwaliśmy. Przez cmentarz przeszły trzy potężne burze. Powywracały 200-letnie drzewa. Połamane i poprzewracane pomniki, zrobiły spustoszenie. Od początku zaczęliśmy porządkować pomnik za pomnikiem i przywracać porządek, chłopcy naprawiali pomniki. W tym roku z chaszczów odkryliśmy kolejne pomniki polskie, pracowaliśmy nad przywróceniem mogił. Dziewczyny robiły kosmetykę, poprawiały napisy na pomnikach. Młodzi mieszkańcy Kamionki - Wasyl, Bartek jego siostra Śnieżanka, Anton i Irenka - wszyscy przez cały naszego pobytu pomagali w pracy na cmentarzach.

Najbardziej cieszy nas, że w tym roku, podczas codziennego pobytu na cmentarzu, przychodziło tu na cmentarz po kilkanaście osób, które pracowały na swoich mogiłach. Rozmawialiśmy z większością i dziękowali nam za dobrą pracę na cmentarzach. Sześć lat temu przez pierwszy rok naszej pracy na cmentarzu nikt nie pokazał się oprócz uczestników pogrzebów. Władze miasta są nam bardzo wdzięczne za pracę na cmentarzach, ale przede wszystkim dziękowali, że nauczyliśmy mieszkańców pielęgnować swoje mogiły i tu szczególne podziękowania otrzymaliśmy od Pana Mera Miasta Kamionki Buskiej.

(aby powiększyć - kliknij w zdjęcie)